Sprawdź, co z pewnością przyda ci się, jeśli wybierasz się latem w góry.Sprawdź, co zabrać ze sobą na jednodniową wycieczkę w góry latem. Szczegóły przedstawiamy na kolejnych
Myślisz o pierwszej wyprawie w góry, ale nie wiesz jak się do niej należycie przygotować? W naszym artykule odpowiadamy na trzy kluczowe pytania, o których musisz pamiętać, planując wycieczkę górską. Po pierwsze, jaki szlak wybrać na początek. Po drugie, co wziąć w góry. Po trzecie, jakie ubranie zabrać w góry. Zapraszamy do
Na wędrówki w góry warto również zabrać ze sobą: spodnie trekkingowe, bluzę polarową, kurtkę przeciwwiatrową, butelkę z wodą oraz przekąskę. Jakie materiały wybrać? W góry latem warto wybierać ubrania z naturalnych, przewiewnych materiałów, takich jak bawełna, len czy jedwab.
Co zabrać pod namiot w góry? Nawet jeśli jedziesz pod namiot w góry latem, musisz pamiętać o chłodnych wieczorach i nocach. Zadbaj o dobrej jakości wyposażenie do spania: koniecznie wygodny materac i ciepły śpiwór. Nie zapomnij o środku na kleszcze. Co zabrać na obóz pod namiot? Obóz trwa zazwyczaj od tygodnia wzwyż, dlatego
Zimą na wyjazd w góry, do plecaka spakuj źródło światła. Zima i noc w górach bywa pięknym doświadczeniem. Ciemność bywa też powodem niepotrzebnych tarapatów. Absolutnym standardem
Dzięki temu taktownie kontynuujemy marsz bez obaw o ciągłe podrażnianie zranionego miejsca na skórze, co wziąć w góry latem? Co zabrać ze sobą w góry, a co do miasta – a może to samo? tu kluczowe będzie dokładne rozplanowanie wizyt w górskich miejscowościach, w których co kilka lub kilkanaście dni, zaopatrzysz się dlatego
MCSr. PlecakPlecak w góry latem nie powinien być ani za duży, ani za mały. Na jednodniowe wyprawy powinien sprawdzić się taki, który ma pojemność około 20-30 litrów, chociaż minimalistom wystarczy 10-15 litrów. Dobrze jest też zwracać uwagę na płeć, do jakiej jest kierowany dany model. Nie chodzi tu wyłącznie o kolorystykę, a o sposób budowy plecaka zgodnie z fizjonomią kobiecą lub jest również odpowiednia wentylacja plecaka, bez której naprawdę ciężko może być wytrzymać w górach. Należy w tym celu szukać modeli ze specjalnymi wyprofilowanymi gąbkami bądź takich, które posiadają siatkę z modeli plecaków (nawet te o mniejszej pojemności) zawierają stelaż, dzięki któremu nie narazimy się na ból pleców w razie niechlujnego spakowania rzeczy do plecaka. Modele bez stelaża łatwiej jednak spakować – wystarczy zwinąć i zabrać ze również zwrócić uwagę na liczbę i rodzaj kieszonek. Dobrze, jeśli jest co najmniej jedna przeznaczona specjalnie pod bidon, a do tego jedna, np. na górze, do której da się wrzucić rzeczy potrzebne „pod ręką”. Praktycznym rozwiązaniem jest też ukryta kieszonka w środku, która może być dobrym schowkiem np. na jeszcze z pewnością się sprawdzi? Będzie to np. pokrowiec przeciwdeszczowy, który w razie zmiany pogody można naciągnąć na plecak i zabezpieczyć tym samym jego zawartość przed wilgocią. Bardzo dobrze sprawdzą się również pas biodrowy oraz pas piersiowy.
Latem na górskich szlakach pojawia się wielu turystów. Spora część wie, jak się przygotować do wędrówki, ale zdarzają się też tacy, którzy wyglądają, jakby znaleźli się tam przez pomyłkę. Dlatego przypominamy, jak o tej porze roku należy się przygotować do górskiej wycieczki. W wakacje najbardziej oblegane są szlaki w Tatrzańskim Parku Narodowym. Nie mówimy tu wcale o wylanej asfaltem trasie nad Morskie Oko, a o bardziej wymagającym podejściu na przykład na Giewont. Latem na ostatnim odcinku tworzą się prawdziwe kolejki. Nie każdy, kto idzie w góry, jest odpowiednio przygotowany i wyekwipowany. Dlatego przygotowaliśmy listę najpotrzebniejszych rzeczy, jakie powinny się znaleźć w plecaku turystów. Co zabrać w góry latem? Sprawdź, czy masz potrzebne rzeczy Przed wyjściem w góry zawsze trzeba sprawdzić prognozę pogody! Najlepiej zrobić to jeszcze na chwilę przed wyruszeniem na szlak, by w przypadku zapowiadanej burzy lub silnego deszczu zrewidować plany. Przypominamy o tragedii, jaka kilka lat temu rozegrała się na Giewoncie i w rejonie Czerwonych Wierchów, gdy piorun poraził grupę turystów. Nie obyło się niestety bez ofiar śmiertelnych. Zobacz również: Burza w górach - jak się zachować?Pogoda w górach może zmienić się w ciągu kilku godzin. Dlatego zanim turysta wyjdzie na szlak sprawdzenie prognoz jest jedną z najważniejszych czynności! Oprócz tego doświadczeni piechurzy polecają jak najwcześniejsze rozpoczęcie wycieczki – najlepiej skoro świt. Pozwoli to uniknąć tłumów na szlakach i da szansę na samotne kontemplowanie surowej górskiej przyrody. fot. aniszewski, iStock Przed wyjściem w góry trzeba się odpowiednio ubrać. Może się wydawać, że szorty i koszulka załatwią sprawę, ale w lecie również do tego należy przywiązać należytą uwagę. Przede wszystkim przydadzą się ubrania termoaktywne, które skutecznie odprowadzają wilgoć i szybko wysychają. Wybierając spodnie, warto postawić na takie z odpinanymi nogawkami, by w razie potrzeby móc je szybko przymocować. Niezwykle ważne są też odpowiednie buty trekkingowe, które będą chronić stopę i kostkę przed urazami. Powinny mieć twardą podeszwę, które nie tylko ułatwia poruszanie się po skalistym terenie, ale również amortyzuje wstrząsy. Lista rzeczy potrzebnych w górach: Nakrycie głowy oraz okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV. Warto zabrać do plecaka krem z wysokim faktorem i co jakiś czas go aplikować na odsłonięte partie skóry. W górach zmiana pogody może przyjść szybko, dlatego w plecaku powinna się znaleźć kurtka przeciwdeszczowa oraz ciepła bluza (np. softshell lub polarowa). Przekąski, które dodają energii, oraz woda. W plecaku powinna się znaleźć: latarka, laminowana mapa szlaków turystycznych oraz apteczka. Teraz podstawę ekwipunku stanowi telefon komórkowy - oczywiście z w pełni naładowaną baterią. Warto zabrać ze sobą również powerbank. Zobacz atrakcyjne noclegi w górach: Ustrzyki Dolne, ul. Dźwiniacz Dolny Domki Bezpieczna wycieczka w góry Przygotowanie plecaka, wytyczenie trasy i sprawdzenie pogody to tylko kilka czynności przed wyprawą. Najważniejsze jest zatroszczenie się o swoje bezpieczeństwo. Najprostsze co można zrobić, to zapisać w telefonie numer ratunkowy GOPR / TOPR. W polskich górach jest to 985 oraz +48 601 100 300. Można również zadzwonić na ogólny numer ratunkowy 112 a także skorzystać z aplikacji Ratunek, umożliwiającej połączenie ze służbami ratunkowymi wraz z równoczesnym przesłaniem twoich aktualnych współrzędnych GPS. Warto zrobić coś jeszcze - poinformować kogoś o planowanym wyjściu i przebiegu trasy oraz orientacyjnej godzinie powrotu. Może to być członek rodziny lub właściciel kwatery. Najważniejsze, by ktoś wiedział, że ewentualna nieobecność nie jest zamierzona! Zachowanie na szlaku. To ma znaczenie! Prawdziwego turystę można poznać po tym, jak zachowuje się na szlaku. W górach każdy jest tylko gościem i właśnie tak powinien się zachowywać. Nie zaszkodzi jednak przypomnieć kilku podstawowych zasad. Jedna z elementarnych brzmi “nie śmieć”! Trudno uwierzyć, że trzeba o niej nadal mówić. W góry nie wychodzą przecież dzieci, a dorośli ludzie. Wszystkie odpadki, należy zabrać ze sobą, by wyrzucić je w schronisku lub do śmietnika przy zejściu ze szlaku. Podczas wędrówki należy trzymać się wyznaczonego szlaku i dbać o infrastrukturę przy nim. Malowanie oznaczeń, ustawianie drogowskazów, montowanie łańcuchów i metalowych klamer – to wszystko wpływa na bezpieczeństwo turystów, którzy przemierzają górskie szlaki. Hałas nie jest mile widziany. Mamy tu na myśli na przykład puszczanie muzyki z głośników oraz krzyki. Przeszkadza to ludziom, ale przede wszystkim zwierzętom żyjącym w górach. Osobom, które chcą kontemplować piękno gór nie trzeba tego mówić, ale pisanie po skałach, zrywanie roślin czy wchodzenie do górskich potoków jest niedopuszczalne.
Góry to popularny kierunek na wakacje. Jeśli jednak planujesz aktywności bardziej ambitne niż wejście nad Morskie Oko czy wjazd na Gubałówkę, musisz się odpowiednio przygotować. Doświadczeni wędrowcy z pewnością wiedzą, co zabrać na wycieczkę w góry. Masz wątpliwości? Przed wyjściem na szlak lepiej sprawdź, czy o niczym nie zapomniałeś! Będąc w górach, należy być odpowiednio przygotowanym. Warunki mogą nagle się zmienić, a na szlaku nie spotkasz sklepu, w którym zaopatrzysz się w brakujący ekwipunek lub prowiant. Z drugiej strony, każdy zbędny przedmiot będzie stanowił niepotrzebne obciążenie i utrudni Ci wędrówkę. Nieodpowiednia odzież, sprzęt, a zwłaszcza buty mogą wpakować Cię w poważne kłopoty. Dlatego przed wyruszeniem na trasę dowiedz się, co zabrać na wycieczkę w góry. Buty w góry na lato W wakacje na górskich szlakach można zobaczyć turystów w bardzo różnym obuwiu. Postawmy sprawę jasno – klapki, sandały i trampki to nie są właściwe buty w góry na lato! Tak ubrany możesz co najwyżej wjechać wyciągiem na Gubałówkę. Buty trekkingowe to najważniejszy element górskiego ekwipunku. Zapewnią Ci one stabilność i uchronią przed upadami i urazami. Dlatego jeśli planujesz wycieczki na górskie szlaki, lepiej zaopatrz się w odpowiednie obuwie. Latem w górach z pewnością sprawdzą się buty trekkingowe całoroczne lub trzysezonowe. To obuwie bardzo wytrzymałe, z wysoką cholewką i grubą podeszwą. Ma ono sprawdzać się w znacznie bardziej wymagających warunkach. Sprawdzi więc się także jako buty w góry na lato, jednak są to buty ciężkie i będzie Ci w nich bardzo ciepło. Na wakacyjne upały lepiej wybrać lżejsze i bardziej przewiewne obuwie. Wybierając buty w góry na lato zwróć uwagę na ich przyczepność. Zapewni ją bieżnik na podeszwie wykonany z dobrej jakości gumy. Aby chronić Twoje kostki przed skręceniem, muszą mieć usztywnioną piętę. Dodatkowe zabezpieczenie zapewni też cholewka sięgająca za kostkę. Buty w góry na lato powinny też ochraniać Twoje stopy przed urazami mechanicznymi i przepuszczać powietrze, by Twoje stopy mogły oddychać. Odpowiednie ubrania Wybierając się na szlak, najpierw sprawdź prognozę pogody i dopiero wtedy zdecyduj, co zabrać na wycieczkę w góry. Na pewno jednak ubierz się na cebulkę, czyli tak, żebyś szybko mógł się rozebrać lub ubrać. Pamiętaj, że pogoda w górach lubi się gwałtownie zmieniać. Na szlaku dobrze więc mieć ze sobą lekką kurtkę przeciwdeszczową i bluzę lub polar. Ubrania powinny być wygodne i nie krępować ruchów. Koniecznie weź też skarpetki na zmianę – nie powinny to być stopki, gdyż z pewnością będą Ci się zsuwać z pięt. Plecak Idąc w góry koniecznie spakuj się w plecak i nawet nie myśl o zastąpieniu go torebką. Zapewni Ci swobodę ruchów. Na jednodniową wycieczkę wybierz plecak o pojemności 30 – 40 litrów. Koniecznie pamiętaj też o wodoodpornym pokrowcu. Ekwipunek na górski szlak Idąc w góry zawsze warto wziąć ze sobą plastry oraz bandaż i środek do odkażania ran. Przydadzą się w razie gdy obetrą Cię buty lub gdy się skaleczysz. Koniecznie weź ze sobą też mapę. Możesz ściągnąć na swój telefon aplikację z zaznaczonymi szlakami górskimi. Są one bardzo przydatne, jednak telefony, jak każde urządzenia elektroniczne, bywają zawodne. Dlatego lepiej mieć ze sobą także mapę w wersji tradycyjnej, czyli papierowej. Możesz ją kupić w niemal każdym kiosku i sklepie w górach. Kijki trekkingowe nie są niezbędnym elementem ekwipunku na wycieczkę w góry. Ułatwiają jednak podejścia i zejścia. Warto rozważyć ich zabranie na wędrówkę zwłaszcza, jeśli masz problemy z kolanami. Dzięki kijkom trekkingowym odciążysz kolana i mocniej zaangażujesz ramiona. Jedzenie i przekąski Na szlaku nie spotkasz sklepów spożywczych i restauracji na każdym kroku. Warto więc zastanowić się wcześniej, co zabrać na wycieczkę w góry, by nie zabrakło Ci sił po drodze. Do picia najlepiej zabrać wodę – przynajmniej półtora litra na osobę. Możesz też wziąć termos z kawą lub herbatą. Jeśli chodzi o jedzenie, najlepiej zabrać zdrowe kanapki. Weź też lżejsze przekąski, takie jak banany, jabłka czy paczka orzechów. Pamiętaj przy tym, by nie zaśmiecać szlaków i wszystkie opakowania wyrzucić w przeznaczonych do tego miejscach lub zabrać je ze sobą.
Długo przymierzałem się do napisania tego postu. Temat być może prozaiczny i poruszany już wiele razy na forach, ale jednak stale aktualny i niezmiernie ważny w przypadku planowania wędrówki po górskich szlakach. W góry chodzę od około 7-8 lat i przez cały ten okres starałem się wypracować listę niezbędnych rzeczy, które powinienem spakować do plecaka wyjeżdżając na weekendowe wypady w sezonie letnim. Metodą prób i błędów dochodziłem do optymalnego zestawu, który zapewniłby mi na szlaku dwie najważniejsze rzeczy – bezpieczeństwo i komfort. Słowem wstępu Nie zapominajmy, że Tatry to góry, w których pogoda może zmienić się bardzo gwałtownie i musimy być na to zawsze, bezwzględnie przygotowani. Musimy też znaleźć odpowiedni balans pomiędzy wagą naszego plecaka, a listą najpotrzebniejszych rzeczy do zabrania. Z jednej strony w trudnych warunkach, wielki i ciężki plecak może przeszkadzać, a nawet zagrażać życiu, natomiast z drugiej okazać się może, że dodatkowa rzecz, którą zabraliśmy uratowała nas w krytycznej sytuacji. Przechodząc do meritum. Co spakować w góry w sezonie letnim? Jak przygotować się na wyjście na szlaki turystyczne od strony ekwipunkowej? Poniżej lista „must have” rzeczy, które warto zabrać. Dodatkowo, pozwoliłem sobie na dodanie konkretnych pozycji, z których sam korzystam –z góry zaznaczam jednak, że artykuł nie ma na celu promowania konkretnych marek lub sklepów. Zestawienie zostało tutaj umieszczone tylko dla celów informacyjnych. Może ktoś z Was korzysta z takich samych produktów lub planuje zakup – chętnie podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Miłej lektury! Ubiór w góry Buty podejściowe / trekkingowe: bezsprzecznie najważniejsza rzecz – to one są w stanie zapewnić nam wygodę, stabilizację stopy, dobrą przyczepność i nieprzemakalność. Z czasem zmieniło się moje podejście do niskich butów tzw. podejściówek. Od zeszłego sezonu jestem ich szczęśliwym posiadaczem i to je częściej zabieram na górskie wyrypy. Treki od Aku powyżej kostki zabieram natomiast na cięższe warunki gdy wiem, że wiosną w wyższych partiach leży jeszcze śnieg lub gdy wiem, że na szlaku spotka mnie dużo błota i wody. Obydwa rodzaje butów muszą posiadać dobrą antypoślizgową podeszwę (najlepiej Vibram). Istotną cechą podeszwy jest jej sztywność – miękka lepiej pracuje na tarcie, a sztywna korzystniej układa się na krawędziach i małych stopniach. Z racji, iż szlaki w Tatrach w większości nie należą do mocno wymagających uważam, że najlepiej sprawdzą się tutaj średnio-sztywne buty. Nie zapomnijmy też, że dobry but, to dobrze dopasowany but – przed kupnem wybierz kilka modeli i rozmiarów i przymierz w skarpetkach, w którym zamierzasz chodzić po górach i sprawdź czy pięta jest dobrze unieruchomiona oraz czy palce mają wystarczająco dużo miejsca. Przed dłuższą wędrówką lepiej żeby buty były rozchodzone – unikniemy pęcherzów i bolesnych otarć. MÓJ WYBÓR: Mammut Alnasca Źródło: MÓJ WYBÓR: Aku Camana Fitzroy Źródło: Bielizna termoaktywna / koszulki – w upalne dni wystarczy koszulka bawełniana, jednak i tak polecam stosowanie koszulek z poliestru lub poliamidu, które bardzo dobrze odprowadzają wilgoć na zewnątrz. W chłodniejszy i wietrzny dzień bawełna się nie sprawdzi i bardzo szybko możemy przemarznąć nawet podczas krótkiego odpoczynku. Pamiętajmy również, że najlepiej przed słońcem chronią ubrania w jasnym kolorze oraz o gęstym splocie. Wczesną wiosną i późną jesienią, kiedy dni są zdecydowanie chłodniejsze niż latem zabierzmy ze sobą koszulkę z długim rękawem. MÓJ WYBÓR: Alpinus Antero (krótki rękaw) / Alpinus Tactical Base Layer (długi rękaw) Źródło: Źródło: Softshell – odzież w góry to temat rzeka, a do tego tematu na pewno można zaliczyć rozważania, co do wyższości hardshell’u nad softshell’em. Ostatecznie zdecydowałem się na ten drugi – przed deszczem chroni mnie lekka kurtka przeciwdeszczowa bez membrany. Ubrania typu softshell charakteryzują się świetną oddychalnością i wiatrodpornością. Co prawda nie chronią przed deszczem, ale są zdecydowanie lżejsze i wygodniejsze o ciężkich, membranowych hardshelli. MÓJ WYBÓR: Marmot Rom M2 Źródło: Hybryda – jeszcze do niedawna znalazłby się tutaj klasyczny polar, jednak teraz podczas podejścia wystarcza mi wspomniany powyżej softshell, a w przypadku zimnych podmuchów na szczycie, czy chłodnych poranków docieplam się hybrydą z Decathlonu. Simond Hybrid Sprint, bo to o niej mowa składa się z 3 różnych materiałów: watoliny, elastycznego softshellu oraz polaru. Zostały one użyte w poszczególnych strefach. Polar znalazł zastosowanie pod pachami, softshell na dolnej części rękawów i pleców, a watolina w okolicach klatki piersiowej i pozostałej części pleców. Takie umiejscowienie materiałów zapewnia naprawdę dobrą ochronę i wydajność. MÓJ WYBÓR: Simond Hybrid Sprint Źródło: Szybkoschnące spodnie – stawiam na lekkie spodnie softshellowe, które nie krępują ruchów. Prawdę mówiąc, nie jest fanem spodni z odpinanymi nogawkami, sporadycznie też zakładam na szlak krótkie spodenki. Dzięki dobrej oddychalności i odprowadzaniu wilgoci lekkie spodnie softshellowe znakomicie nadają się również w upalne dni. Niewątpliwą ich zaletą (szczególnie w przypadku wędrówki w wyższych partiach np. Orla Perć) jest fakt, iż dobrze chronią przed wiatrem oraz są odporne na przetarcia. MÓJ WYBÓR: The North Face Speedlight Pant (materiał: Apex Aerobic) Źródło: Kurtka przeciwdeszczowa – kurtka w góry może nam zalegać na samym dnie plecaka, ale zawsze musimy ją mieć (nawet, gdy prognozy mówią o bezchmurnym niebie i braku opadów). Jak już wspominałem wcześniej, zdecydowałem się na odejście od ciężkich (i drogich) kurtek membranowym na rzecz softshella. Z racji tego potrzebowałem coś lekkiego na niespodziewany deszcz – wybór padł na „decathlonowskiego” Rain Cut’a, za którego zapłaciłem bodajże 40 zł. Oddychalnością może i on nie grzeszy i długiej ulewy nie zatrzyma, ale jest mega lekki i zajmuje mało miejsca w plecaku. Na poważniejsze wypady w góry zabieram już całkowicie inny arsenał z membraną Goretex Pro. MÓJ WYBÓR: Quechua Rain Cut Źródło: Skarpety – nawet najlepsze buty potrzebują dobrej skarpety, aby spełniały swoje podstawowe funkcje. Na wstępie odradzam skarpety bawełniane – szybko nasiąkają wodą/potem, rozmiękczają skórę i mogą powodować bolesne otarcia. W sezonie letnim najbardziej sprawdzone są te z domieszką Coolmaxu, co gwarantuje bardzo dobrą cyrkulację powietrza i długotrwałe uczucie suchości w bucie. Natomiast w chłodniejsze dni polecam skarpety z mieszaniną syntetyków i wełny Merino (im jej więcej, tym lepiej). MÓJ WYBÓR: Coolmax Expansive Travel (sezon letni) / Quechua Forclaz Warm (chłodniejsze dni) Źródło: Źródło: Chusta na głowę / czapka – osobiście nie lubię chodzić w czapkach i wszędzie zabieram swoją chustę wielofunkcyjną tzw. buffa. Dlaczego wielofunkcyjna? A no, dlatego że latem może uchronić nas od palącego słońca oraz może służyć do ocierania potu z czoła, a wiosną i jesienią z powodzeniem ochroni naszą szyję przed wiatrem lub zastąpi czapkę. Można ją do tego zawiązać i nosić na wiele sposobów – naprawdę warto ja mieć zawsze przy sobie. MÓJ WYBÓR: Buff Original Źródło: Rekawiczki – latem czasami mogą się przydać, wystarczą jednak cienkie rękawiczki, które nie zajmą dużo miejsca w naszym plecaku (w okresach przejściowych najlepiej spakować 2 pary w tym jedną cieplejszą). Nie należę do zmarzluchów, dlatego też rękawiczki najczęściej leżą w plecaku. MÓJ WYBÓR: Forclaz Trek 500 Stuptuty – zimą oczywiście nieocenione, zabezpieczają przed dostaniem się śniegu do buta. Znając jednak kapryśną i gwałtownie zmieniającą się pogodę w Tatrach uważam, że w sezonie letnim czasami również dobrze jest zabrać je ze sobą. Dobrze dobrane i zaciągnięte stuptuty uszczelnią granicę między nogami a butami i zapewnią czystość i suchość naszych nogawek i butów. Zwróćmy uwagę przede wszystkim na solidność zapięcia pod podeszwą oraz na materiał, który pokrywa łydki – niezmierne ważne jest, aby dobrze oddychał i był nieprzemakalny (umożliwi to sprawne wydalanie pary wodnej na zewnątrz). MÓJ WYBÓR: Deuter Boulder Gaiter Źródło: Sprzęt w góry Plecak: w tym poście skupiam się na jednodniowych lub maksymalnie weekendowych wypadach w góry, dlatego też rozpatruję tutaj plecaki mniejszych rozmiarów (20 – 35 l). Plecaki turystyczne muszą przede wszystkim umożliwić przenoszenie ładunku w pobliżu ciała i umieszczenie środka jego ciężkości ponad biodrami i nogami. Przy wyborze konkretnego modelu zwróćcie uwagę czy plecak posiada sztywny, wewnętrzny stelaż oraz pas biodrowy, który pozwala odciążyć ramiona. Jak spakować plecak? – ogólna zasada mówi, że najlepiej, kiedy ładunek obciąża przede wszystkim biodra, a jak najmniej plecy i ramiona. Stąd też powinniśmy starać się układać ciężkie przedmioty niżej i możliwie jak najbliżej pleców. MÓJ WYBÓR: Alpinus Teno 24 Źródło: Telefon komórkowy z naładowaną baterią: obowiązkowo wpisujemy do listy kontaktów numer alarmowy do służ ratunkowych GOPR/TOPR – 601 100 300 lub europejski telefon ratunkowy – 112. Polecam również zainstalowanie na smartfonach bezpłatnej aplikacji Ratunek, która wchodzi w skład oficjalnego systemu powiadamiania o zgłoszeniu wypadku. Więcej informacji na temat tego jak działa aplikacja oraz linki do pobrania znajdziecie tutaj: Dodatkowo zadbajmy o to, aby w telefonie znalazł się kontakt do bliskiej osoby oznaczony skrótem ICE (ang. In Case of Emergency). Nie zapomnijmy też przed wyjazdem poinformować bliskich o planowanej trasie wycieczki, o której godzinie planujemy powrót oraz zasygnalizujmy im niezwłocznie, jeśli wiemy, że nasz powrót będzie opóźniony. W przypadku, gdy nie zabraliśmy ze sobą powerbanka, starajmy się możliwie jak najbardziej oszczędzać baterię. Czołówka z zapasowym kompletem baterii: zawsze zabieram ze sobą czołówkę, ponieważ nigdy nie wiadomo na 100% czy uda się nam zejść przed zmrokiem i czy nie spotka nas coś niespodziewanego na szlaku. Przyda się nam ona również podczas zwiedzania jaskiń w Dolinie Kościeliskiej np. w Jaskini Mylnej (osobny post o jaskiniach Doliny Kościeliskiej znajdziecie tutaj i tutaj). Główną zaletą czołówki nad zwykła latarką jest to, że pozwala ona na mieć obie ręce wolne, przez co jest dużo wygodniejsza w użyciu. W sklepie zwracajmy uwagę czy nasza czołówka jest wodoszczelna, abyśmy mieli pewność, że będzie działała niezawodnie w każdych warunkach atmosferycznych. Dobrze jest zabrać także zapas baterii w razie „w”. MÓJ WYBÓR: Petzl Tikka Źródło: Kije trekkingowe: oj pamiętam jak długo wzbraniałem się od kupna, a później używania kijków. Bardzo długo uważałem je za kompletnie bezużyteczne. Wszystko zmieniło się diametralnie w momencie, kiedy wybrałem się z nimi po raz pierwszy do Doliny Pięciu Stawów, a następnie na Zawrat. Nie wierzyłem, że tyle mogą zdziałać – po pierwsze pomagają na uciążliwych podejściach, po drugie oszczędzają nam bolesnych zakwasów, a przede wszystkim odciążają nasze stawy kolanowe(gdzieś przeczytałem, że nawet o 30%). Co do samych kijów trekkingowych to w całej rozciągłości stoję za rozwiązaniem Flick Lock®, opatentowanym przez firmę Black Diamond. Jak dla mnie system ten jest niezawodny, szybko pozwala ustawić kije na wybranej długości oraz nie zużywa się tak szybko jak inne systemy rozporowe – według mnie inwestycja na długie lata i warto dołożyć trochę więcej pieniędzy. MÓJ WYBÓR: Black Diamond Trail Sport 3 Źródło: Termos: nawet w sezonie letnim staram się nie zapominać o termosie z ciepłą herbatą. Uwierzcie, nie ma nic lepszego jak kubek gorącej herbaty po ulewie, która zastała nas na samym szczycie. Oprócz długości utrzymywania ciepła płynu zwróćmy uwagę na zastosowany korek. Nie ukrywam, że jestem tu tradycjonalistą i preferuję klasyczny korek zakręcany od tych automatycznych typu „one-touch”. MÓJ WYBÓR: Fjord Nansen Honer 0,7L Źródło: Aparat fotograficzny: i jak tu wyjść z domu bez aparatu, którym będziemy utrwalali te piękne widoki? Zdecydowanie nie możemy o nim zapomnieć. Bardzo często zdarza mi się w wolnej chwili przeglądać zdjęcia lub filmiki z tras, które już przeszedłem, a poza tym co ja bym wrzucał na bloga? Z osobistego doświadczenia – pół roku zajęło mi wybranie aparatu odpowiedniego na górskie wycieczki. Szukałem czegoś, co robi zdjęcia dobrej jakości, ale przede wszystkim jest odporne na działanie czynników atmosferycznych (trochę taki „pancerniak”). Wybór padł na Olympus Tough TG-4 i jak na razie jestem z niego mega zadowolony. MÓJ WYBÓR: Olympus Tough TG-4 Źródło: Kask: góry w Polsce może i nie należą do tych najniebezpieczniejszych, a wspinaczka w nich nie należy do najtrudniejszej, ale uważam, że wychodząc w strefę wysokogórską warto zainwestować w kask. Stanowić on będzie przecież podstawową ochronę w przypadku spadających kamieni albo upadku z wysokości. Nie mówię o tym, żebyście zabierali go na szlaki w Tatrach Zachodnich, ale w Wysokich może się już przydać. Osobiście zabrałbym go na: Rysy, Żleb Kulczyńskiego, Kozią Przełęcz czy Orlą Perć. Nawigacja Mapa: jest zwolennikiem zabierania dobrej mapy turystycznej zawsze, nawet jeśli przeszedłem daną trasę kilkukrotnie i znam ją jak własną kieszeń. W przypadku załamania pogody lub gęstej mgły może ona okazać się nieoceniona w bezpiecznym powrocie do schroniska/kwatery. Po prostu trzeba ją mieć i tyle. Dodatkowo mapa ułatwia zaplanowanie wędrówki w górach oraz umożliwia monitorowanie jej przebiegu oraz czasu trwania. Najlepszy wybór to mapa laminowana – jest odporna na deszcz i zdecydowanie bardzie wytrzymała niż ta papierowa. MÓJ WYBÓR: Mapa turystyczna Tatr 1:27 000. Wydawnictwo: Expressmap Źródło: Kompas/GPS: wydaje mi się, że warto zabrać kompas ze sobą. W czasach popularyzacji elektroniki może to okazać się dziwne, ponadto chyba nie ma już smartfona na rynku, który nie posiada odbiornika GPS, ale jednak to dalej sprzęt elektroniczny i może nas w niespodziewanym momencie zawieść. Kompas nie zajmie nam dużo miejsca w plecaku, jest lekki, a przede wszystkim można go kupić za naprawdę niewielkie pieniądze. MÓJ WYBÓR: Quechua C 200 – kompas płytkowy Źródło: Ochrona przed słońcem Okulary przeciwsłoneczne: pierwszoplanowy środek ochronny przed palącym słońcem. Swoisty „must have” podczas wypadów w góry – dzięki nim nasze oczy nie będą nadwyrężone poprzez szkodliwe działanie promieni ultrafioletowych. Okulary powinny zatrzymywać 95-100% promieni UV. Warto też zadbać, aby oprawki okularów zawierały z boków osłonki, dzięki którym ograniczona zostanie ilość wpadających promieni słonecznych. MÓJ WYBÓR: Uvex Sportstyle 307 Źródło: Krem z filtrem UV: nie mniej ważny od okularów jest krem ochronny, bez którego przebywanie na słońcu w górach może doprowadzić do oparzeń słonecznych. Najlepiej, jeśli nasz filtr zatrzymuje zarówno promienie UVA (główny czynnik powodujący nowotwory skóry), jak i UVB (czynnik odpowiadający za poparzenia słoneczne). Osobiście zabieram ze sobą dwa rodzaje kremów ochronnych: SPF 50 (do stosowania na twarz) oraz SPF 30 (do stosowania na ręce, kark). MÓJ WYBÓR: krem przeciwsłoneczny Aptonia SPF 30 Źródło: Pomadka ochronna z filtrem UV: pomadka ochronna z filtrem UV uchroni nas przed nadmiernym wysuszeniem ust oraz ich pękaniem. Wybierając w sklepie zwróćmy uwagę, aby była ona odporna na zmywanie i zlizywanie oraz nie zapominajmy o częstym smarowaniu ust – zwłaszcza po piciu i jedzeniu. MÓJ WYBÓR: Nivea Sun Protect SPF 30 Źródło: Apteczka Kolejny obowiązkowy element, który musi znaleźć się w plecaku turysty górskiego. Apteczka powinna być niewielka, a cała jej zawartość umieszczona w wodoszczelnym opakowaniu. Absolutne minimum to: plastry opatrunkowejałowe kompresy z gazybandaż elastycznychusta trójkątnafolia NRC – może się przydać w sytuacji awaryjnejśrodek dezynfekującyśrodki przeciwbólowe oraz na biegunkę np. Smecta lub Nifuroksazydrękawice winylowenożyce MÓJ WYBÓR: apteczka turystyczna Vera Pozostałe / dodatki zestaw naprawczy – repsznury, igła i nitka, agrafki, taśma naprawcza (Duct Tape) nóż ze stałą głownią / scyzoryk wielofunkcyjny – do udzielania pierwszej pomocy, naprawiania sprzęty czy też przyrządzania jedzenia ogień – zapalniczka / zapałki w nieprzemakalnym pojemniku worki foliowe – na odpadki, brudne rzeczy itd. chusteczki higieniczne / papier toaletowyżel antybakteryjny / mokre chusteczki Jedzenie Wędrówka po górach wiąże się ze wzmożonym zapotrzebowaniem energetycznym, przez co zmuszeni jesteśmy dostarczyć naszemu organizmowi odpowiednią ilość składników odżywczych. Najlepiej sprawdzają się wysokokaloryczne posiłki, które dostarczą nam niezbędnego „paliwa”. Pamiętajmy też o zabraniu awaryjnej racji żywności, na wypadek niespodziewanego załamania pogody lub zbłądzenia. Na wypad w góry zabieram zazwyczaj ze sobą: bułki pełnoziarniste z serem żółtym lub pasztetem – w upalne dni wędlina może się zepsuć czekolada / batony musli / chałwa suszone owoce – rodzynki / morele / daktyle kabanosy orzechy napój izotoniczny – dobrze nawadnia i uzupełnia braki elektrolitówzapas wody – dwa litry na dzień to wydaję mi się rozsądnym minimum. Najczęściej dolewam do niegazowanej wody soku owocowego. Nasze zapasy podczas wędrówki możemy uzupełnić w schroniskach lub w czystych górskich potokach. Jeśli chcecie poczytać więcej na temat odżywiania w górach, to zajrzyjcie koniecznie pod poniższy wpis Podsumowanie Na zakończenie – pamiętajcie, aby nie traktować przedstawionej przeze mnie listy, jako wyznacznik tego, co powinniśmy spakować do plecaka na letni wypad w góry. Każdy z Was na pewno ma swoje indywidualne upodobania i na pewno znajdzie na niej zarówno rzeczy niepotrzebne, jak i takie, których tutaj brakuje. Śmiało rozszerzajcie listę o kolejne elementy! Jeśli uważasz, że będąc tu znalazłeś niezbędną wiedzę, inspirację do wyjazdu, praktyczne wskazówki czy odpowiedź na nurtujące Cię pytanie, to będę niezwykle wdzięczny za symboliczny napiwek wrzucony do blogowej skarbonki. Dziękuje!
Co zabrać w góry latem? Wielu z nas zadaje sobie to pytanie. Miesiące letnie to sezon urlopowy, kiedy pogoda dopisuje, a my chętnie wyjeżdżamy w Polskę i za granicę, również na górskie ekwipunek jest jednak kwestią, którą trzeba przemyśleć odpowiednio wcześniej, aby zdążyć ze wszystkimi zabrać w góry latem? Zapraszamy Cię do przewodnika po ekwipunku potrzebnym na gorące czym pamiętać, jadąc w góry latem?Zacznijmy od podstawowych kwestii, o których należy pamiętać, jadąc w góry latem – dzięki nim ustalimy, co warto ze sobą rzecz, o której musimy wiedzieć, to fakt, że pogoda w górach jest kapryśna. Warunki mogą się zmienić bardzo gwałtownie i to, że rano, gdy wychodzimy z kwatery, na zewnątrz panuje upał – nie znaczy kompletnie nic. Wraz z wysokością oraz czasem, wszystko może się latem w górach mogą osiągać bardzo skrajne wartości, od ponad trzydziestu stopni na plusie, do nawet poniżej 10 stopni w górnych partiach krajobrazu. W każdej chwili może przyjść deszcz, najgorsze są jednak burze, szczególnie jeśli nie będziemy się mieli gdzie górskich wędrówek latem jest długi dzień, dzięki czemu mniej prawdopodobnym wydaje się, by zmrok miał zastać nas na szlaku. Mimo wszystko, nigdy nie wiemy, jak potoczy się sytuacja, więc zawsze warto być na to zaczniemy się pakować, ustalmy sobie…Co zabrać w góry latem? Co zabrać na 3dni a co na tydzień? Jedzeni i też góry w spakować się w góry latem?Pakowanie ekwipunku w góry latem wydaje się proste, jednak wielu turystów popełnia podstawowe błędy. Pamiętajmy o kilku zasadach:Dostosuj litraż plecaka do ekwipunku. Zbyt mały plecak może sprawić, że będzie trzeba zrezygnować z części rzeczy, a ich brak na szlaku może się okazać w najlepszym przypadku niedogodnością, natomiast w najgorszym – zagrożeniem zdrowia i życia. Z drugiej strony, plecak nie powinien być zbyt duży, by zawartość nie podskakiwała i nie przemieszczała się w środku podczas o zmiennej temperaturze, a szczególnie jej piętrowości. Jeśli porządne buty i kurtka wydają Ci się przesadą, pomyśl, że na szczycie może być kilkanaście stopni chłodniej, a do tego często wieje przenikający do kości coś wziąć i tego nie wykorzystać, niż nie zabrać i żałować, że się tego nie równowagę, by z jednej strony waga plecaka nie przewyższała Twoich możliwości, a z drugiej – by niczego Ci nie zabrakło. W tym celu wybieraj jak najlżejsze elementy o plecaku z dobrym systemem wentylacji grzbietu. Może i jest droższy, ale w trakcie wędrówki podziękujesz sobie za ten właśnie polecamy plecak kilka rzeczy, które koniecznie powinniśmy wziąć w góry, niezależnie od pory zabrać w góry latem na 3 dni? Sprzęt, akcesoria, jedzeni i poradyCo zabrać w góry (nie tylko) latem?Wybierając się w góry, zawsze powinniśmy pamiętać, by mieć ze sobą:Latarkę – nawet jeśli zamierzamy wrócić przed zmrokiem. Najlepiej wybrać czołówkę, by w razie potrzeby mieć wolne – weźmy trochę więcej, niż na kilka godzin. Lekkie jedzenie nie obciąży nas zanadto, a może nam uratować życie w razie sytuacji komórkowy – posłuży do wezwania pomocy, a także może zastąpić i/lub mapę oraz kompasPowerbank – sprawi, że nasz sprzęt elektroniczny nie zawiedzie nas w kryzysowej sytuacjiMultitoolZestaw survivalowyA teraz najważniejsze – jaki ekwipunek powinniśmy skompletować, idąc w góry latem?Sprawdź też jakie są najwyższe góry w odzież to podstawowa rzecz, którą powinniśmy zabrać w góry latem. Wakacje w najgorętszych miesiącach kojarzą się z odsłoniętymi ramionami, nogami i sandałami tudzież klapkami, my jednak odradzamy takie ubranie w chodzi o obuwie, powinniśmy się zdecydować na porządne buty trekkingowe za kostkę lub niższe, tak zwane podejściówki. Jeśli kupiliśmy nowe, specjalnie na tę wyprawę, nie zapomnijmy ich wcześniej rozchodzić, na przykład w mieście. Klapki, sandały i trampki mogą skończyć się nie tylko skręceniami i urazami stopy, ale także pogryzieniami przez owady, kleszcze, a nawet tego samego powodu polecamy wziąć ze sobą wysokie skarpety i długie, niezbyt luźne spodnie. Nie tylko osłonią nas przed zimnem na szczycie, ale także zapobiegną pokąsaniu przez komary i rzeczy, idąc w góry latem startujemy od t-shirtu z krótkim rękawem. Choć wysiłek fizyczny będzie nas rozgrzewał podczas wędrówki, i tak warto zabrać ze sobą ciepłą bluzę, a najlepiej kurtę typu softshell, która ochroni przed zimnem, wiatrem i opadami. Nigdy nie wiemy, co za kilka godzin zastaniemy na ważną kwestią jest nakrycie głowy. Czapka z daszkiem lub kapelusz uchronią nas przed nieprzyjemnymi skutkami przegrzania. Zdajemy sobie sprawę, że istnieje pokusa, by je ściągnąć, gdy głowa oblewa się potem, ale nie róbmy tego. Kupmy po prostu nakrycie głowy z cienkiego, przewiewnego i jasnego materiału, by skóra miała odpowiednią wentylację, a promienie słoneczne zostały odpowiednio zabrać ze sobą w góry latem? Co zabrać w góry do jedzenia? Lista rzeczySprawdź też piękne góry w zabrać w góry latem? Napoje i żywnośćLato rządzi się swoimi prawami. Możemy spodziewać się wysokich temperatur, dlatego unikajmy zabierania ze sobą produktów, które łatwo się psują. Zatrucie nieświeżą wędliną, jajem czy produktami mlecznymi w górach może okazać się nie tylko nieprzyjemne, ale i bardzo groźne. Wybierzmy rzeczy, które są suche, pakowane w szczelne opakowania i nie trzeba ich przechowywać w raczej z warzyw i owoców, szczególnie miękkich, by nie zmagać się z plagą muszek owocówek. Unikajmy także słonych produktów, które wzmagają o pragnieniu mowa, unikajmy słodkich napoi, które go nie gaszą. Najlepiej sprawdzi się zwykła woda niegazowana lub napoje izotoniczne. Jeśli wiemy, że w miejscu, w które się wybieramy, znajduje się źródło, strumień lub rzeka, wystarczy nam lekka butelka z wbudowanym wszystko, zawsze warto mieć przy sobie przynajmniej pół litra wody mineralnej w zapasie, aby wykorzystać ją w ewentualnej sytuacji właśnie, sytuacje kryzysowe w górach mogą się zdarzyć każdemu i nie łudźmy się, że jesteśmy szczęściarzami, których takie rzeczy nigdy nie dotykają. Zawsze może być ten pierwszy raz, dlatego warto wziąć ze sobą zabrać w góry latem listaCo zabrać w góry latem? ApteczkaPodstawowe wyposażenie apteczki w góry latem stanowią środki ochrony przed owadami, którymi powinniśmy się pryskać co kilka godzin, by uniknąć swędzących bąbli lub, co gorsza, pasażera na się kleszcza to nie tylko niedogodność i stres, ale także zagrożenie poważnymi chorobami, jak borelioza czy odkleszczowe zapalenie jest także krem z wysokim filtrem, co najmniej SPF 30. Oprócz tego, w apteczce powinny się znaleźć:Plastry, w tym kilka na odciski,Jałowe kompresy,Bandaż elastyczny,Chusta trójkątna,Folia NRC,Octenisept lub inny środek dezynfekujący w małej butelce,Rękawiczki lateksowe lub winylowe,Podstawowe leki na: biegunkę, gorączkę, bólLeki łagodzące swędzenie po warto zabrać ze sobą worki na śmieci, by te nie mieszały się z zawartością plecaka, a także zapalniczkę lub zapałki w nieprzemakalnym opakowaniu, mokre chusteczki, nóż, zabrać w góry latem na kilka dni?Kilkudniowa wycieczka w góry latem jest bardziej wymagająca pod względem ekwipunku. Jeśli będziemy nocować w schronisku, wystarczy nam śpiwór, natomiast w razie noclegu pod chmurką potrzebne będą jeszcze namiot i karimata. Przyda się także zapasowa bielizna termoaktywna, butla z gazem i palnik, oczywiście się w góry za granicą, weźmy paszport lub dowód osobisty, gotówkę we właściwej walucie, a także dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne, które pokryje także koszta ewentualnej akcji można zabrać w góry latem?Na koniec bardzo subiektywna lista rzeczy, które można zabrać ze sobą latem, choć nie są fotograficzny (najlepiej kompakt lub lekki bezlusterkowiec)Kij do selfie lub statywKamera sportowa, na przykład go pro,Lornetka,Słuchawki sportowe i odtwarzacz (wystarczy telefon),Instrument muzyczny – tylko jeśli potrafimy dobrze grać, inaczej nasi towarzysze mogą sprawić, że będziemy kolejną zaginioną w górach osobą 😉Od nas to ciekawi, co Wy zabieracie latem w góry. Jest coś, czego nie wymieniliśmy, a się bez tego nie ruszacie? A może część z wymienionych przez nas rzeczy uważacie za całkowicie zbędne? Dajcie znać w na Wasze opinie na forum dotyczące tego co spakować w góry latem?
co zabrać w góry latem